czwartek, 3 października 2013

Od Thomasa do Violetty

Wyszedłem ze studia.
Na dworze padał deszcz.
Szedłem do domu przez park.
Zobaczyłem Violettę.
Chciałem do niej podejść.
Gdy byłem tuż za nią ona się poślizgnęła.
Złapałem ją i jakoś tak wyszło że się pocałowaliśmy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz